Wprowadzenie pewnego stopnia utrudnienia dla szczenięcia

Polega to na tym, ze pomocnik trzyma szczenię w ukryciu, aby oddalający się opiekun nie był widoczny dla psa. W tym czasie opiekun wytycza pojedynczą ścieżkę śladów i pozostaje na jej końcu w ukryciu. Wtedy pomocnik powinien doprowadzić psa do początku ścieżki i odpiąwszy mu smycz puścić luzem. Szczenię w najwyższym podnieceniu będzie parło naprzód, zazwyczaj z podniesioną głową, usiłując wzrokiem dostrzec swego pana. Gdy taka bieganina nie da rezultatu, wychowanek zacznie posługiwać się dolnym wiatrem, węsząc po ziemi, i po kilku lekcjach przyzwyczai się do nieodrywania nosa od tropu. Po odnalezieniu swego opiekuna szczenię powinno być przyjęte z radością i nagrodzone smakołykiem. Gdy wychowanek już chętnie i skutecznie węszy ślady proste, można przystąpić do nauki rozpoznawania ścieżki śladów załamanej pod kątem rozwartym i prostym oraz ścieżki falistej. Ćwiczenia na ścieżce załamanej pod kątem, rozwartym i prostym prowadzi się w podobny sposób. Na ścieżce pozostawia się w różnych odstępach i miejscach dwa lub trzy osobiste przedmioty. Po wytyczeniu trasy węszenia opiekun powraca dużym lukiem do uwiązanego szczenięcia, przypina mu do obroży lekką linkę, długości, i rozpoczyna ćwiczenie w sposób już opisany. Gdy szczenię idzie po śladzie do miejsca załamania się linii i bez pomocy obierze właściwy kierunek, należy je pieszczotliwie pochwalić: „tak, dobry piesek”. Jeżeli natomiast szczenię posługuje się górnym węchem, trzeba tonem zachęcającym dać mu rozkaz „wąchaj – ślad!” i pociągnąć lekko linką. Opiekun stojąc przy załamaniu linii śladów nie powinien się ruszać z miejsca tak długo, aż szczenię obierze właściwy kierunek.