Pierwsze spacery ze szczenięciem

Powinny się odbywać jak najbliżej domu, na pobliskich placach i skwerkach nie sąsiadujących bezpośrednio z ulicą, potem na mało ruchliwym ciągu pieszym, aby móc wreszcie rozpocząć przechadzki na ulicach bardziej ruchliwych. Gdy szczenię przywyknie już do hałasu ulicznego o natężonej sile, można zacząć próby przyzwyczajania go do zupełnie niespodziewanych (zaskakujących) zjawisk akustycznych, jak odgłos wystrzału, detonacja itp. Doskonaleniu sprawności węchowej należy poświęcić bardzo dużo czasu i wiele uwagi, ponieważ dobrze rozwinięty węch u psa ma duże znaczenie w późniejszej zaawansowanej tresurze i w praktycznym jego wykorzystaniu. W tego rodzaju ćwiczeniach z psem wykorzystuje się jego wrodzone odruchy węszenia. Rozwijanie sprawności tych odruchów konieczne jest od najwcześniej szych dni wychowania. Dlatego już w pierwszej fazie przyzwyczajania szczenięcia do otoczenia podczas spa cerów w terenie zmuszamy go do kształcenia sprawności węchowej. Polega to na tym, że opiekun wykorzystując nieuwagę psa ukrywa się w zaroślach, za płotem lub inną zasłoną, skąd go obserwuje. Tymczasem szczenię zaniepokojone nieobecnością swego pana będzie go poszukiwać i po pewnym czasie zacznie z konieczności posługiwać się węchem zniżając nos do ziemi i szukając śladu swego opiekuna. Gdy poczynania psa odniosą skutek, należy go wynagrodzić smakołykiem i pieszczotą. Tego rodzaju ćwiczenia trzeba powtarzać codziennie w rozmaitych okolicznościach oraz w różnych kierunkach i odległościach, stopniowo nadając im cechy coraz bardziej skomplikowane.