Bicie psa

Bicie psa za to, że zanieczyścił pomieszczenie, a tym bardziej wpychanie go nosem do moczu lub kału jest bezskuteczne i stanowczo niedopuszczalne nie tylko ze Względu na brutalność takiego postępowania, ale i na niehigieniczność. Kto w ten niekulturalny sposób chce odzwyczaić szczenię od naturalnych jego odruchów, nié może się spodziewać dobrych wyników wychowawczych. Tego rodzaju postępowanie przyczynia się tylko do powstawania u zwierzęcia wadliwych odruchów, utrudniających dalszą pracę szkoleniową. W następnym etapie wychowania zapoznajemy szczenię ze zjawiskami otoczenia. Najlepiej robić to w czasie spacerów, które zresztą są niezbędne do prawidłowego rozwoju i wzrostu szczenięcia, a poza tym przyzwyczajają je do towarzyszenia panu.
Do oswajania szczenięcia z otoczeniem należy przystępować bardzo oględnie i planowo; najpierw przyzwyczaja się je do wrażeń drobnych, a potem do coraz silniejszych. U szczeniąt reakcja na nowe bodźce ma swoisty charakter; zachowują się one z dość oryginalną ostrożnością. Przejawia się to przede wszystkim w całkowitym lub częściowym hamowaniu każdej czynności. Szczenię zatrzymuje się w miejscu, czasami kładzie się i trwa przez pewien czas w stanie bezruchu. Następnie podąża albo w kierunku nowego bodźca, albo w odwrotnym. Jeżeli nowy bodziec, np. w postaci jakiegoś przedmiotu, działa niezbyt silnie, to psiak zbliżywszy się doń obwąchuje go; w ten sposób zaznajamia się z każdym nowym dla siebie zjawiskiem optycznym. Opiekun powinien dążyć do tego, żeby szczenię jak najprędzej poznawało nowe przedmioty i przekonywało się, że z ich strony nie grozi żadne niebezpieczeństwo. Bardzo pomocny jest w tym przyjazny stosunek opiekuna do psa, zachęcająca pochwała, nagradzanie smakołykiem itp.

Nauczenie szczenięcia załatwiania potrzeb naturalnych

Wskazane jest nauczenie szczenięcia załatwiania potrzeb naturalnych w pewnym określonym miejscu, w warunkach miejskich najlepiej na trawniku. Z początku stosujemy łagodniejszą metodę nauczania. W odpowiednich porach dnia, tzn. z samego rana (gdy szczenię obudzi się), po każdorazowym nakarmieniu go, a poza tym w odstępach czasu mniej więcej co 2 godziny, transportujemy psiaka w „ustronne” miejsce i zaraz po załatwieniu przezeń potrzeb fizjologicznych chwalimy, głaszcząc po tym lub obdarowując smakołykiem. Po kilkakrotnym powtórzeniu takiej lekcji u psa powstaje skojarzenie nagrody jako czegoś przyjemnego (bodziec bezwarunkowy) z załatwianiem się w określonym miejscu (odruch warunkowy), czyli z czynnością, po której nastąpiło odczucie czegoś przyjemnego. Innym zalecanym sposobem jest wyprowadzanie szczenięcia na podwórze czy skwerek do takiego miejsca, gdzie inne psy już załatwiły się, i umożliwić mu ob- wąchanie tego miejsca. Łatwiej wówczas nastąpi u niego skojarzenie czynności z miejscem, w którym powinna się odbywać. Gdyby i to nie dało pożądanych wyników, można zastosować jeszcze inny sposób; na przykład z chwilą zauważenia, że szczenię ma zamiar załatwić się w niedozwolonym miejscu, rzucamy weń pudełkiem z zapałkami lub kilkoma ziarnami grochu z jednoczesnym zastosowaniem słownej nagany „fee!”, następnie postępujemy jak wyżej: wynosimy psiaka, nagradzając za poprawne zachowanie się na dworze. Postępujemy tak aż do skutku, który nie da na siebie długo czekać.

Szczenię musi być od razu przyzwyczajone do legowiska

Nawyk ten można łatwo wyrobić u psiaka przez stosowanie rozkazu „na miejsce!” z niemal jednoczesnym przenoszeniem szczenięcia na legowisko. Na każdą samowolną próbę opuszczenia miejsca reagujemy powtórzeniem rozkazu i przymusowym powrotnym transportem, a zaraz po tym, zanim pupil zdąży ponowić złamanie rozkazu, chwalimy go słowem „taak” lub „dobry piesek”. Po słownej pochwale powinno zaraz nastąpić pogłaskanie psa. Po kilku takich lekcjach wychowanek skojarzy swój pobyt na legowisku z przyjemnością doznaną w czasie głaskania i pochwałą wypowiadanej głosem miękkim, przyjemniejszym dlań niż rozkaz, chętnie więc zacznie korzystać z tego „azylu”. Nie można jednak skazywać psa, zwłaszcza młodocianego, na całodzienne przebywanie na legowisku. Młody pies wymaga do swego rozwoju i wzrostu dużo ruchu, z którego powinien korzystać na częstych spacerach, a resztę wolnego czasu spędzać na zabawach w mieszkaniu z interesującymi go przedmiotami. W tym samym okresie wymaga się od szczenięcia obowiązku przestrzegania czystości w mieszkaniu. Przez cierpliwe i ze znajomością rzeczy postępowanie można osiągnąć cel w ciągu bardzo krótkiego czasu.

Na wychowywanie szczenięcia i oswajanie go

Na wychowywanie szczenięcia i oswajanie go z nowymi warunkami składają się między innymi następujące zabiegi:

  1. przyzwyczajanie do nadanej mu nazwy;
  2. przyzwyczajanie do własnego miejsca i warunków bytowych;
  3. nauczanie przestrzegania czystości w mieszkaniu;
  4. oswajanie ze zjawiskami otoczenia;
  5. przyzwyczajanie do obroży, smyczy i kagańca:
  6. rozwijanie zdolności węchowej i spostrzegaw czości;
  7. zaprawianie młodego Organizmu w odporności na warunki atmosferyczne:
  8. stopniowe wyrabianie sprawności fizycznej oraz •utrzymywanie organizmu w dobrej kondycji i dobrym stanie zdrowia;
  9. wyrabianie odwagi, a także nieufności wobec osób obcych, jeżeli przyszłe użytkowanie psa będzie tego wymagało;
  10. nauczanie ogólnych zasad posłuszeństwa.

Do swojej nazwy szczenię najszybciej się przyzwyczaja w czasie karmienia i zabawy z opiekunem. Dlatego przywoływanie do pokarmu powinno być zawsze poprzedzone wymienieniem jego nazwy. W ten sposób szczenię bardzo prędko skojarzy ją z przyjemnymi wrażeniami i będzie na nią reagować przybieganiem do swego pana. Nazwa powinna być krótka, nie dłuższa niż trzysylabowa, łatwa do wymówienia i nie zaczerpnięta ze słownika imion, aby jej używanie nie sprawiało przykrości osobom postronnym.

Nie będziemy tu wdawać się w szczegóły żywienia szczenięcia

Konieczne wydaje się podanie kilku reguł higieny jego karmienia. Jeżeli szczenię zostało nabyte (nie pochodzi z własnej hodowli), przez kilka pierwszych dni trzeba je żywić tak jak czynił to poprzedni właściciel. Gwałtowna bowiem zmiana pokarmów, nawet na lepsze, może młodocianemu zwierzęciu tylko zaszkodzić. Zmiana sposobu żywienia powinna zatem następować stopniowo. Ważne też jest nieprzeciążanie jego przewodu pokarmowego zbyt dużymi porcjami posiłków, dlatego najlepiej do piątego miesiąca życia psa, należy karmić 4 razy dziennie. Szybkie tempo wzrostu w tym okresie wymaga, by zwierzę było żywione intensywnie zapotrzebowanie pokarmowe 4-5-miesięcznego szczenięcia jest takie samo jak psa dorosłego. Bardzo istotną sprawą w wychowie szczenięcia jest regularność karmienia. Powinno ono otrzymywać po sitki o ustalonych porach dnia oraz zawsze w tym samym naczyniu i miejscu. Jednocześnie z karmieniem opiekun psa musi przyjąć na siebie obowiązek pielęgnowania go i wychodzenia z nim na spacery. Wyręczać się inną osobą może tylko w wyjątkowych okolicznościach, na przykład w czasie swojej choroby.

Wychowanie każdego zwierzęcia musi poprzedzić oswojenie

Wyzbycie się przezeń wrodzonej nieufności, jeżeli taka jeszcze istnieje, i przyzwyczajenie do nowych warunków środowiskowych. O całkowitym dokonaniu się tego procesu świadczy sytuacja, w której pies sam garnie się do kontaktów ze swoim opiekunem, wykazując przy tym oznaki zadowolenia z doznawanych pieszczot, nie wykazuje nieufności do nieznanych mu przedtem rzeczy i zachodzących w otoczeniu zjawisk. Między treserem a szkolonym psem wytwarzają się wtedy pewne uwarunkowane zależności. Najsilniej działającym czynnikiem w wyrabianiu u psa pełnego zaufania do opiekuna jest otrzymywany od tego ostatniego pokarm. Toteż opiekun mający zamiar wychować i wyszkolić psa powinien karmić go własnoręcznie, nie odstępując tego przywileju innym osobom, co z góry powinien zastrzec wobec pozostałych członków swej rodziny. W przeciwnym razie trudno, zwłaszcza w dużej rodzinie, o dyscyplinę w tym zakresie, ponieważ zwykle pod wpływem uroku szczenięcia spełniane są wszystkie życzenia pupila, co w konsekwencji prowadzi do rozkapryszenia go i wyrobienia u niego niepożądanego nawyku „żebrania”, a tym samym utrudnia ogólne jego wychowanie.

Szczenie w okresie 4, 5 miesięcy

Do wieku 4-5 miesięcy szczenię powinno już być nie tylko przyzwyczajone do swojej nazwy, legowiska, obroży, smyczy i przestrzegania czystości, ale również przychodzić do opiekuna na zawołanie i znać rozkaz „na miejsce”. W następnym miesiącu szczenię musi być oswojone z ruchem ulicznym i pojazdami, umieć chodzić przy nodze opiekuna, przychodzić do nogi na Sygnał podany gwizdkiem lub ruchem ręki oraz stać, siadać i warować na rozkaz słowny. Szczenię 6-7 miesięczne można uczyć pozostawania na miejscu bez przewodnika, w różnych pozycjach, aportowania lekkich przedmiotów i przynoszenia ich do opiekuna, stawania do badań i przeglądów weterynaryjnych, oddawania głosu (szczekania) na rozkaz, siadania, warowania i stawania na znaki optyczne podawane z odległości. W tym też okresie można zacząć uczyć młodego psa pracy węchowej. Pozostałe ćwiczenia z programu tresury podstawowej należy przerobić z psem młodocianym najpóźniej do wieku 10-12 miesięcy. Rozpoczynając pracę wychowawczą z psem dorosłym, mamy do czynienia z wcześniej nabytymi przezeń doświadczeniami, które mogły wpłynąć na wytworzenie się niepożądanych nawyków. Dlatego wychowanek rozpoczynający od nowa szkołę życia jest mniej plastycznym materiałem w rękach swego przewodnika.. Trzeba bowiem nie tylko wyrabiać u niego nawyki standardowe, ale też Wygłaszać niepożądane. Lepiej zatem wychowywać psa od szczenięcia, jeżeli się chce mieć z niego dobrego towarzysza i pomocnika, gotowego do działania na każdy podany mu sygnał.

Wychowanie szczenięcia i szkolenie wstępne

Od właściwego wychowania szczenięcia zależy jego prawidłowy rozwój fizyczny i psychiczny, który decyduje o przydatności psa do tresury, do roli towarzysza człowieka oraz do pracy z nim. Tresura źle wychowanego psa sprawia wiele trudności, wymaga znacznie więcej czasu i wysiłku, nie dając w rezultacie wyników, jakich się oczekuje. Wychowanie szczenięcia w ścisłym pojęciu oznacza podejmowanie zamierzonych i świadomych działań w celu ukształtowania osobności psa według przyjętego wzoru. W takim znaczeniu „edukacja” zwierzęcia jest swoistą formą dostosowywania go do życia wśród ludzi i dla ludzi przez wyrobienie w nim nawyków pożytecznych dla człowieka, a Wygaszenie odruchów niepożądanych. Szczenię rodzi się z pewnymi fizjologicznymi zadatkami, które pod wpływem środowiska i wychowania aktywizują się i doskonalą, co decyduje o funkcjonowaniu jego układu nerwowego, a także o ostatecznym rozwoju jego psychiki. Rezultaty wychowania w dużej mierze zależą od wieku, w jakim pies jest poddawany zabiegom edukacji.
W rozdziale „Zagadnienia zoopsychologiczne” podaliśmy, ze zwierzęta przejawiają pełną zdolność uczenia się na ogół do czasu, zanim staną się zupełnie do rosłe. Jeśli chodzi o psy, to za dorosłe uważa się w wieku od 18 miesięcy do 2 lat (dojrzałość rozrodczą osiągają w wieku 7-9 miesięcy). Zależy to nie tylko od płci, ale i od rasy. Do specjalistycznego szkolenia przeznacza się osobniki w wieku od 1 roku do 2 lat. Natomiast wychowanie i szkolenie wstępne szczeniąt należy rozpocząć, gdy skończą 3 miesiące.

Reguły stosowania bodźców

  1. W wychowaniu i szkoleniu psa należy przestrzegać następujących reguł stosowania bodźców:
  2. nie mylić kolejności stosowania bodźców; najpierw działa się na psa bodźcem warunkowym (rozkazem), a dopiero po nim, ale nie później niż po upływie 1-2 sekund, bodźcem bezwarunkowym (mechanicznym); tylko wtedy nastąpi skojarzenie u psa rozkazu z czynnością, jaka po nim następuje; np. daje się psu rozkaz „nogal”, a po upływie 1-2 sekund krótkim szarpnięciem linką pociąga go ku sobie i niezwłocznie na gradza;
  3. nie zmieniać bodźców warunkowych na począt ku wychowania i dalszej tresury dla poszczególnych czynności psa;
  4. 3) nie używać żadnych dodatkowych słów ani nie stosować ruchów mimowolnych; rozkazowi może towarzyszyć tylko odpowiednia mimika twarzy; stosowana do tonu wydawariegd głosu;
  5. rozkazy wymawiać krótko, tonem nakazującym, lecz przyciszonym, rtigdy krzykliwym, a pochwały głosem wesołym, miękkim i przeciągłym;
  6. do podawania Sygnałów akustycznych zastępujących rozkazy słowne używać zawsze tego samego gwizdka i siły jego dźwięku;
  7. siła działania bodźca warunkowego powinna być mniejsza niż siła bodźca bezwarunkowego;
  8. siłę bodźców mechanicznych dostosowywać do temperamentu psa; stosować je umiarkowanie i nie po sługiwać się nimi bez potrzeby;
  9. bodziec pokarmowy łączyć ze słowną pochwałą i pogłaskaniem psa;
  10. jeśli poprzedni rozkaz nie został wykonany, następny wydać ostrzej;
  11. na początku wyrabiania jakiegoś nawyku w pierwszych ćwiczeniach chwalić psa i nagradzać smakołykiem za dobre wykonywanie rozkazów;
  12. ńigdy nie okazywać zdenerwowania, w razie gdy pies nie wykonuje rozkazu (jeśli nie potrafimy zapanować nad sobą, lepiej przerwać ćwiczenie, a wolną chwilę wykorzystać na relaks dla siebie i dla wychowanka);
  13. przed każdym ćwiczeniem na otwartej przestrzeni umożliwić psu poznanie terenu (skąd płyną bodźce dodatkowe, postronne), aby przyzwyczaił się do niego;
  14. urozmaicać ćwiczenia terenowe, zmniejszając ich miejsce i czas, aby nie powstawały u psa niepożądane skojarzenia z bodźcami postronnymi;
  15. przed przystąpieniem do ćwiczeń z zastosowaniem smakołyków nie należy psa karmić do syta, aby nie osłabiać działania bodźca pokarmowego;
  16.  w miarę utrwalania się u psa odruchu warunkowego bodziec bezwarunkowy trzeba zastępować warunkowym, czyli po prostu stopniowo zaniechać stosowania bodźców bezwarunkowych (bólowych i pokarmowych), poprzestając na samym rozkazie.

Metoda naśladownictwa

Polega na wykorzystaniu u psów tendencji do odwzorowywania cudzych ruchów, czynności, zachowania się. Zdolności naśladowania innych zwierząt występują w najjaskrawszej formie u małych szczeniąt, co można zresztą łatwo zauważyć obserwując ich zabawy. Naśladownictwo to występuje i u psów dorosłych, które biorąc przykład od innych psów lub od swego pana, skaczą przez przeszkody, wchodzą do wody itd. Metodę naśladownictwa stosuje się przede wszystkim wtedy, gdy każda inna jest mało skuteczna, oraz w tych ćwiczeniach, w których nie wolno stosować przymusu. W tresurze amatorskiej przewodnik może swoim przykładem zachęcić wychowanka do pokonania przeszkody (np. skoki, wchodzenie na drabinę), czołgania się czy przechodzenia przez wodę. Metodę naśladownictwa stosuje się również w grupowym szkoleniu psów. Wówczas w takich ćwiczeniach, jak pokonywanie przeszkód, dawanie głosu, aportowanie, wyrabianie odwagi i agresji, wykorzystuje się umiejętności psów doświadczonych, które swoim zachowaniem prowokują „adeptów psiej szkoły” do szybkiego wykonania wymaganej przez przewodnika czynności.