Dokładne węszenie śladów przez szczenie

Aby ułatwić wychowankowi możliwość dokładnego węszenia śladów, należy przestrzegać następujących warunków: początkowo unikać wszystkich bodźców rozpraszających uwagę szczenięcia, teren ćwiczeń codziennie zmieniać, przedmiotów nie kłaść na ścieżce śladów obok stałych punktów orientacyjnych, jak np. kamień, pojedynczo rosnące drzewo czy krzew itp., przedmioty układane na ziemi dobierać pod względem koloru podłoża, aby nie doprowadzać do mylnych skojarzeń u szczenięcia, ścieżkę śladów prowadzić na przemian, raz w prawo, raz w lewo, pod kątem prostym lub rozwartym, w początkowym okresie nauki linię śladów prowadzić z wiatrem, aby szczenię szybciej nauczyło się węszyć nosem przy ziemi, stopniowo przedłużać długość ścieżki śladów, zależnie od postępów w nauce. Ćwiczenia związane z doskonaleniem sprawności węchowej młodego psa mają na celu przygotowania go do późniejszej pracy śledczej.
Okres wychowania młodego psa i przygotowania do późniejszego szkolenia na towarzysza człowieka wymaga dużo czasu, poświęcenia i wytrwałości. W okresie tym opiekun musi zaprawiać młody Organizm psa do pracy w różnych warunkach atmosferycznych, które nie zawsze są dla niego sprzyjające, oraz stopniowo wyrabiać sprawność fizyczną i siłę. Cechy te należy rozwijać jak najwcześniej, już w pierwszym okresie oswajania szczenięcia z otoczeniem. Ma to pierwszorzędne znaczenie dla jego zdrowia i dalszego szkolenia. Dlatego spacery i zabawy na wolnym powietrzu powinny się odbywać codziennie, niezależnie od warunków atmosferycznych. Podczas tych zajęć można przyzwyczajać szczenię do pokonywania naturalnych przeszkód terenowych i zapoznawać je z różnymi zjawiskami, aby nie były mu obce w przyszłości. Rozwijanie odwagi i nieufności, zwłaszcza u psów z grupy obronnych, dopuszczalne jest dopiero wtedy, gdy szczenię osiągnie wiek 4-5 miesięcy.

Wprowadzenie pewnego stopnia utrudnienia dla szczenięcia

Polega to na tym, ze pomocnik trzyma szczenię w ukryciu, aby oddalający się opiekun nie był widoczny dla psa. W tym czasie opiekun wytycza pojedynczą ścieżkę śladów i pozostaje na jej końcu w ukryciu. Wtedy pomocnik powinien doprowadzić psa do początku ścieżki i odpiąwszy mu smycz puścić luzem. Szczenię w najwyższym podnieceniu będzie parło naprzód, zazwyczaj z podniesioną głową, usiłując wzrokiem dostrzec swego pana. Gdy taka bieganina nie da rezultatu, wychowanek zacznie posługiwać się dolnym wiatrem, węsząc po ziemi, i po kilku lekcjach przyzwyczai się do nieodrywania nosa od tropu. Po odnalezieniu swego opiekuna szczenię powinno być przyjęte z radością i nagrodzone smakołykiem. Gdy wychowanek już chętnie i skutecznie węszy ślady proste, można przystąpić do nauki rozpoznawania ścieżki śladów załamanej pod kątem rozwartym i prostym oraz ścieżki falistej. Ćwiczenia na ścieżce załamanej pod kątem, rozwartym i prostym prowadzi się w podobny sposób. Na ścieżce pozostawia się w różnych odstępach i miejscach dwa lub trzy osobiste przedmioty. Po wytyczeniu trasy węszenia opiekun powraca dużym lukiem do uwiązanego szczenięcia, przypina mu do obroży lekką linkę, długości, i rozpoczyna ćwiczenie w sposób już opisany. Gdy szczenię idzie po śladzie do miejsca załamania się linii i bez pomocy obierze właściwy kierunek, należy je pieszczotliwie pochwalić: „tak, dobry piesek”. Jeżeli natomiast szczenię posługuje się górnym węchem, trzeba tonem zachęcającym dać mu rozkaz „wąchaj – ślad!” i pociągnąć lekko linką. Opiekun stojąc przy załamaniu linii śladów nie powinien się ruszać z miejsca tak długo, aż szczenię obierze właściwy kierunek.

Do prowadzenia pierwszych lekcji węszenia śladów opiekuna niezbędny jest pomocnik

Najlepiej jeśli będzie to ktoś z rodziny, kogo szczenię dobrze zna. Osoba pomagająca odbiera szczenię od opiekuna i trzyma je na smyczy lub lince. W tym czasie opiekun pobudza szczenię do zainteresowania się przedmiotem, który był używany do aportowania, pozwalając mu na uchwycenie go zębami. Następnie wykorzystując moment największego podniecenia u psa, oddala się od niego na parę kroków, zaznacza początek śladu i odchodzi w wybranym kierunku na odległość około 50-100 kroków. Na końcu śladu kładzie swój przedmiot i powraca tą sami) drogą, po tym samym śladzie. Następnie opiekun zabiera szczenię od pomocnika i prowadzi je w kierunku ścieżki swoich śladów i po wydaniu rozkazu „wąchaj, ślad!, wskazuje prawą ręką jego początek. Szczenię, przygotowane już w poprzednich ćwiczeniach do posługiwania się węchem, rozpocznie natychmiast, za pierwszym razem, śledzenie zapachu pozostawionego przez swego pana, A gdy odnajdzie rekwizyt, opiekun odbiera mu go i nagradza smakołykiem.

Ćwiczenia muszą być stosowane bardzo oględnie

Bez przeciążania psiaka pracą, a tym bardziej bez przymusu. Jak nam wiadomo z poprzednich rozdziałów, nawet nieznaczny ból zadany szczenięciu w czasie zajęć związanych z aportowaniem może tylko zniechęcić je do tej czynności i na zawsze zahamować związane z nią odruchy, nie należy przerabiać ćwiczeń po kilka razy z rzędu, przeciążenie bowiem pracą prowadzi zwykle do znużenia i osłabienia zainteresowania u młodego psa, a tym samym do hamowania reakcji, do ćwiczeń trzeba przystępować za każdym razem w innym miejscu w celu zwiększenia zainteresowania i aktywności szczenięcia, jeżeli szczenię bawi się z podniesionym przedmiotem i na zawołanie nie wraca do nogi opiekuna, lecz ucieka, w żadnym wypadku nie należy za nim gonić, przeciwnie – trzeba zrobić w tył zwrot i biegiem oddalać się w przeciwnym kierunku; zmusi to zaniepokojonego psiaka do dopędzenia opiekuna. Jeżeli więc to nastąpi, należy go zatrzymać, odebrać przyniesiony przedmiot i nagrodzić wychowanka smakołykiem. Do nauki odnajdywania opiekuna i pozostawionych przez niego przedmiotów na ścieżce śladu zapachowego można przystąpić dopiero wtedy, gdy szczenię ma już wyrobioną pasję aportowania. W okresie wychowawczym należy przerobić ze szczenięciem naukę węszenia ścieżek śladów prostych podwójnych i pojedynczych oraz załamujących się pod kątem prostym i rozwartym, wreszcie ścieżek falistych.

Szczenię, które już chętnie i z zainteresowaniem przyjmuje przedmioty z ręki

Trzeba nauczyć przynoszenia rzeczy rzucanych na ziemię. W tym celu, po uprzednim zadziałaniu na szczenię bodźcem warunkowym „aport!” opiekun wyrzuca przedmiot przed siebie, jednocześnie ruchem prawej ręki wskazuje kierunek rzutu. Jeśli szczenię pobiegnie i chwyci „zdobycz”, opiekun przywołuje go do siebie, odbiera rekwizyt i nagradza. Po kilku lub kilkunastu prawidłowo prowadzonych lekcjach szczenię chętnie będzie aportować. Gdy nawyk przynoszenia rzeczy do swego pana na rozkaz dostatecznie się utrwali, wówczas naukę aportowania należy urozmaicić przez rzucanie przedmiotów w trawę, krzaki itp., co zmusi szczenię przy poszukiwaniu interesującej go rzeczy do posługiwania się węchem. Nauczanie szczenięcia aportowania trwa dłuższy czas i kończy się z chwilą przystąpienia do tresury podstawowej. Należy tu jednak podkreślić, że nauka ta w okresie wychowawczym nie ma na celu praktycznego zastosowania, lecz zadaniem jej jest głównie wyrobienie zainteresowania i pasji do tej czynności oraz przyzwyczajenie psa do posługiwania się węchem w poszukiwaniu przedmiotów przepojonych wonią opiekuna.

Spostrzegawcze szczenie

Po pewnym czasie szczenię stanie się na tyle spostrzegawcze, że nie pozwoli na oddalenie się swemu opiekunowi. Wówczas należy przejść do innego rodzaju ćwiczeń. Następnym ćwiczeniem będzie nauczanie szczenięcia aportowania osobistych przedmiotów opiekuna. Do tego celu najlepiej nadają się miękkie przedmioty, jak stare chusteczki czy rękawiczki, szmaty pochodzące z zużytej odzieży albo koziołek ze słomy. Umiejętność chętnego i dobrego aportowania jest podstawą pracy węchowej i dlatego do tego rodzaju ćwiczeń należy psa przysposobić w młodym Wieku, kiedy to stosunkowo najłatwiej można wyrobić w nim pasję do chwytania różnych przedmiotów. W czasie ćwiczeń wykorzystuje się wrodzone odruchy szczenię cia polegające na chwytaniu wszystkiego co się porusza. Przystępując do nauki opiekun, trzymając w dłoni przedmiot do aportowania, rozpoczyna zabawę ze szczenięciem. W toku tej zabawy najpierw daje rozkaz „aport!” i zaraz potem szybkimi ruchami posuwa i cofa trzymaną rzecz, pobudzając w ten sposób psiaka do chwytania interesującego go przedmiotu. Jeśli szczenię uchwyci daną rzecz, po upływie 1-2 sekund Opiekun rzuca rozkaz „daj!” i jeśli wychowanek spełni żądanie, opiekun powinien natychmiast nagrodzić go smakołykiem i pochwalić. Postępując w ten sposób w ciągu kilku dni można u szczenięcia spotęgować zainteresowanie i wyrobić w nim pasję do chwytania poruszających się przedmiotów oraz przyzwyczaić do rozkazów „aport!” i „daj!”.

Pierwsze spacery ze szczenięciem

Powinny się odbywać jak najbliżej domu, na pobliskich placach i skwerkach nie sąsiadujących bezpośrednio z ulicą, potem na mało ruchliwym ciągu pieszym, aby móc wreszcie rozpocząć przechadzki na ulicach bardziej ruchliwych. Gdy szczenię przywyknie już do hałasu ulicznego o natężonej sile, można zacząć próby przyzwyczajania go do zupełnie niespodziewanych (zaskakujących) zjawisk akustycznych, jak odgłos wystrzału, detonacja itp. Doskonaleniu sprawności węchowej należy poświęcić bardzo dużo czasu i wiele uwagi, ponieważ dobrze rozwinięty węch u psa ma duże znaczenie w późniejszej zaawansowanej tresurze i w praktycznym jego wykorzystaniu. W tego rodzaju ćwiczeniach z psem wykorzystuje się jego wrodzone odruchy węszenia. Rozwijanie sprawności tych odruchów konieczne jest od najwcześniej szych dni wychowania. Dlatego już w pierwszej fazie przyzwyczajania szczenięcia do otoczenia podczas spa cerów w terenie zmuszamy go do kształcenia sprawności węchowej. Polega to na tym, że opiekun wykorzystując nieuwagę psa ukrywa się w zaroślach, za płotem lub inną zasłoną, skąd go obserwuje. Tymczasem szczenię zaniepokojone nieobecnością swego pana będzie go poszukiwać i po pewnym czasie zacznie z konieczności posługiwać się węchem zniżając nos do ziemi i szukając śladu swego opiekuna. Gdy poczynania psa odniosą skutek, należy go wynagrodzić smakołykiem i pieszczotą. Tego rodzaju ćwiczenia trzeba powtarzać codziennie w rozmaitych okolicznościach oraz w różnych kierunkach i odległościach, stopniowo nadając im cechy coraz bardziej skomplikowane.

Oswajanie szczenięcia z niezwykłymi dlań zjawiskami akustycznymi

Przyzwyczajanie go do obojętnych biologicznie bodźców, powinno następować stopniowo, w miarę rozwoju zwierzęcia. Pamiętajmy o niezwykłej wrażliwości jego narządu słuchu, o czym już była mowa Niespodziewane wyprowadzenie psa na ulicę o dużym ruchu kołowym, po której mkną z dużą prędkością i wielkim hałasem różnego rodzaju i „kalibru” pojazdy mechaniczne, może go przestraszyć, a tym samym wywołać odruchy świadczące o silnym zahamowaniu. Opanowany wskutek tego lękiem i nieufnością może przez dłuższy czas zdradzać tchórzliwość na sam odgłos przejeżdżającego pojazdu. Z takim urazem pies nie nadaje się do szkolenia specjalistycznego. Dlatego zapoznawanie go ze zjawiskami wielkomiejskiego ruchu należy rozpoczynać stopniowo, najpierw z pewnego dystansu dzielącego od ośrodka hałasu, aby nie zaskoczył go nagły warkot silnika albo huk pękającej dętki samochodowej. Ten dystans stopniowo się zmniejsza, w miarę gdy szczenię przestaje reagować na często powtarzający się bodziec akustyczny o mniejszej sile, gdy nieistotny biologicznie bodziec zostanie „odfiltrowany” ze świadomości psa i tym samym wygaśnie u niego pierwszy orientacyjny odruch warunkowy.

Szczenie na smyszczy

Skoro tylko szczenię przyzwyczai się do ograniczonej swobody ruchu, należy na spacery wyprowadzać je na smyczy. Wskazane jest również przywiązywanie psa na smyczy w czasie karmienia, co dodatnio wpływa na szybkie oswojenie się z uwięzią. Opiekun powinien dążyć wszelkimi środkami do jak najrychlejszego pozyskania u swego wychowanka całkowitego zaufania. W tym celu musi mu, oprócz pielęgnowania i karmienia, poświęcić sporo czasu na codzienne zabawy i spacery. Dzięki temu szczenię dość prędko przywiąże się do opiekuna i będzie przybiegać do niego na każde zawołanie. Na początku wyrabiania tego odruchu za każde wykonanie rozkazu należy nagrodzić je smakołykiem, słowami pochwały i pogłaskaniem. Nagradzanie- szczenięcia przysmakami przyczyni się do nawiązania odpowiedniego kontaktu i wyrobienia spostrzegawczości, które będą mu potrzebne w następnych etapach szkolenia, na przykład przy doskonaleniu sprawności węchowej i rozwijaniu odwagi i nieufności w stosunku do osób obcych.
Zanim rozpoczniemy ćwiczenia terenowe poświęcone doskonaleniu sprawności węchowej młodocianego psa, trzeba najpierw oswoić go z ruchem ulicznym i pojazdami, aby nie miał zahamowań w czasie wyprawy poza miasto.

Przyzwyczajanie szczenięcia do obroży i smyczy

Rozpoczynamy, gdy ukończy ono 3-4 miesiące życia. Do oswajania z kagańcem przystępujemy w późniejszym okresie, gdy młodociany pies oswoi się nie tylko z mieszkaniem i podwórzem, ale także z ruchem ulicznym. Obroża i smycz w okresie wychowania i w przyszłym szkoleniu będą miały duże znaczenie. Aby szczenię szybciej oswoiło się ze swoim wyposażeniem,, trzeba w czasie spacerów dawać mu te przedmioty do zabawy i aportowania, a dopiero potem próbować je nakładać i zdejmować, po uprzednim odwróceniu uwagi wychowanka w innym kierunku np. wykorzystując moment zabawy lub karmienie. Przed podaniem przygotowanego pokarmu opiekun bawi się ze szczenięciem i w czasie (ego zajęcia zręcznym ruchem nakłada mu na szyję obrożę. W momencie gdy szczenię zacznie zachowywać się niespokojnie i usiłuje ściągnąć obrożę łapami, należy mu podać pokarm, co je uspokoi i odwróci jego uwagę od intrygującego przedmiotu. Dobrze jest również w tym wypadku dać szczenięciu miękką kość. Po pewnym czasie obrożę zdejmuje się. W ten sposób nakładanie i zdejmowanie jej w ciągu dnia powtarza się kilkakrotnie. Gdy szczenię zupełnie oswoi się z obrożą, można przystąpić, najlepiej w czasie zabawy; do przypinania smyczy i pozostawiania jej tak przez cały czas trwania rozrywki. Kiedy szczenię zmęczone zabawą powraca z opiekunem do domu. można wtedy rozpocząć próbę prowadzenia go na smyczy, w żadnym jednak wypadku nie wolno ciągnąć psiaka przemocą, a tym bardziej szarpać.